sobota, 27 października 2012

TROCHĘ KWIECIA



Czasami bywa tak, że powstaje dużo frywolitkowego kwiecia.





Pojedyncze egzemplarze trafiają na kartki.





A kartki czasem się przydają.
I takich nie da się przesłać mejlem. 
Przynajmniej do czasu.

2 komentarze:

  1. I znowu wiosna... przed chwilą byłam na polanie pełnej żółtych kaczeńców, a teraz białe kwiaty. Od razu cieplej na sercu

    OdpowiedzUsuń