Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

czwartek, 10 maja 2012

SREBRNE WESELE


Srebrne wesele formatu A5. I co tu widzimy? A rameczkę wykonaną odwróconymi kółeczkami, przez które przewleczona została zielona nitka. Kordonek.



Trochę bliżej 25. Widać, że to w większości kwiatuszki z pikotek, ale kiedy się dobrze przyjrzeć można dostrzec kwiatuszki z kółeczek. W sumie trzy.




Róg jaki jest każdy widzi.


piątek, 27 kwietnia 2012

ŁAPACZE SNÓW






Łapacz snów tak naprawdę jest zwykłym kółkiem powieszonym w oknie i żadnych snów nie łapie. Ale ładnie wygląda i przyciąga spojrzenia. I jeżeli okno jest nie do końca błyszczące, łapacz snów trochę odwraca uwagę od deszczowych zacieków. Oczywiście do pewnego stopnia. 
Ten łapacz, czyli metalowe kółko ozdobione fragmentem okrągłej szydełkowej serwetki doskonale spełnia swoją rolę. Gdy za oknem bure niebo, kawałek tego nieba zasłania i od razu robi się przytulniej.





To jest  bardziej wiosenna wersja łapacza. Więcej kwiatków, więcej kolorów, większe kółko. Trzy rodzaje kordonka. Tu w przypadku burego nieba oprócz efektu częściowego zasłonięcia mamy jeszcze efekt rozświetlenia. Też oczywiście do pewnego stopnia.


niedziela, 8 kwietnia 2012

Baran zadumany





Baran, większy brat starszego wyjrzał przez okno i zadumał się. Czy to aby te święta? 




I czy może przez pomyłkę znalazł się w wielkanocnym koszyczku przykrytym pięknie brugijską serwetką szydełkową?  
Czy koszyczek był prawdziwy? 
 Bo baran oczywiście tak. 
Wszak inaczej nie mógłby się zadumać.

czwartek, 22 marca 2012

WIOSNA











Szydełko, szydełko, szydełko. Druty tylko jako stelaż. Zero frywolitek.

niedziela, 4 marca 2012

Something blue



Kwiatki i koraliki. Dwa czółenka. I właściwie tyle. Można jeszcze dodać, że wspaniale się plotło, kolor nici działał dobrze na nerwy, koraliki nie uciekały a  całość trzyma się kupy. I taka jest prawda.

sobota, 25 lutego 2012

Tatting mini



Pewnego dnia pojawił się pomysł, żeby zrobić dużo split rings i zobaczyć co wyjdzie. 
W trakcie robienia pomysł ewoluował i to co wyjdzie miało być przecudnej urody koronkową bluzeczką rozmiar 38.
I przez jakiś czas było...
Ale po jakimś czasie okazało się, że duża ilość split rings (akurat ta) ma tendencję do bycia bardzo blisko siebie, natomiast zupełnie nie ma tendencji żeby się rozciągać. 



Ponieważ prucie frywolitki jest bardzo żmudne pomysł musiał ewoluować dalej. Żeby nie było wątpliwości - powstała bardzo ekskluzywna spódniczka dla młodej damy o wzroście metr i trochę. Mini oczywiście.




sobota, 4 lutego 2012

Teraz crochet



W porównaniu z czółenkiem szydełko jest maszyną dziewiarską. Szydełkowy filet (nic wspólnego z rybą) jest też mniej pracochłonny niż filet klasyczny (nic wspólnego z rybą). Dlatego, jeżeli  ma się ochotę na nowe firanki do kuchni  w tydzień, szydełko jest idealnym rozwiązaniem.



Brzeg w ząbki. Słupki, oczka ścisłe, takie tam...


Górny brzeg. Czyli nawlekamy na karnisz. Czyli potrzebne są dziurki. Czyli filet (nic wspólnego z rybą) ozdobiony koronką z dużymi dziurami.
Zapraszamy na okno.