Grudniowe początki mają postać frywolitkowych kolczyków. Bawię się prostymi motywami, wplatam w nie zwyczajne koraliki z pasmanterii i za każdym razem jestem mile zaskoczona, tym co powstało. Bo i kolor ma znaczenie i rodzaj nitki, nie mówiąc już o kolorach i rodzajach koralików. Jest tyle możliwych kombinacji... Poniżej tylko cztery - mała różowa seria.






Komentarze
Prześlij komentarz