wtorek, 15 grudnia 2009

Black & White

Tu pracowało tylko jedno czółenko, co oczywiście wszyscy plączący od razu zauważyli. Zauważyli też, że motyw to prosty kwiatek, od którego zaczyna się naukę frywolitkowania. A perełki potrafi się wplatać niedługo potem.




Kolory, które dominują na zewnątrz opanowały również czółenko. Z tym, że w wersji frywolitkowej wyglądają znacznie bardziej optymistycznie niż w formie białych plam na asfalcie.





Dwa czółenka i zero perełek, trochę nici. Prawie nic a jednak coś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz