niedziela, 25 stycznia 2015

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

Rzecz raz odłożona dalej odkłada się sama, ale.....

czasem następuje
 POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI



Czyli jak widać szalik robi się dalej.

A dokładniej robią się jego brzegi.

Bo każdy szalik ma dwa końce.




2 komentarze:

  1. Taki szalik to w sam raz na tegoroczną łagodną zimę. Choć kto wie co tam jeszcze się zdarzy bo od wczoraj ciągle sypie. Czy końce tego szalika będą od siebie oddalone na odległość standardową (tzn. wystarczającą na owinięcie wokół szyi)? Dla mnie to niewyobrażalna ilość tych pętelek i niezmierzone pokłady Twojej cierpliwości, ale efekt powalający. Serdeczności przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osz kurcze,podziwiam za cierpliwość - ja chyba bym nie potrafiła zrobić tak dużej pracy,kiedyś chciałam zrobić większy frywolitkowy bieżnik, ale w rezultacie powstała serwetka,bo nie miałam cierpliwości żeby supłać dalej:)

    OdpowiedzUsuń