Przejdź do głównej zawartości

BIAŁE PERŁY




Sama prostota i klasyka. Odwrócone kółeczka i perły wrabiane w trakcie wiązania.


Cała przyjemność po stronie plączącego i prawdopodobnie także po stronie noszącego.

Komentarze

  1. Perły piękne. Przypomniałaś mi o tej frywolitce, jeszcze tylko jak czas znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  2. zapieraja dech w piersiach sa rewelacyjne ;-)
    zapraszam w wolnej chwili do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbuję od dwóch dni wrobić koralik w kółeczko i nic mi nie wychodzi ,a bym chciała zrobić różaniec , te perełki są tak równo wrobione nie umię igłą tylko czółenkiem zaczynam podziwiam prace super:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PETER-SWETER I

  Żeby sweter dobrze leżał, trzeba się czasem dobrze napracować. To jest dobrze.  Te rękawy TAKIE mają być.

Nieco celtycko

Naszyjnik i bransoletka (może być przyjaźni) powstały dzięki współpracy dwóch czółenek. Czółenka najpierw uplotły czarną koronkę z odwróconych kółeczek, a następnie dorobiły negatyw. Negatyw na początku został przymocowany do pierwszego czarnego kółeczka, nastepnie przepleciony przez pozostałe i - jak się można domyśleć, na końcu połączony z ostatnim kółeczkiem. Czarnym oczywiście. Jest to prosty przykład frywolitki celtyckiej, czyli składającej się z elementów, które się wzajemnie przeplatają bądź zazębiają, ale nie da się ich rozpleść. Dokładnie taki sam komplecik można zrobić przy pomocy czterech czółenek. Będzie szybciej jeżeli ktoś ma cztery ręce.

RADOSNE SZAROŚCI

Frywolitkowy kwiatek jest broszką.  Bardzo prostą, chociaż 3D. Broszka została pomyślana jako zapięcie do frywolitkowego kołnierzyka. Kołnierzyk natomiast pomyślał się jako naszyjnik. W sumie wymyślił się komplet.