Kiedy przychodzi czas na dużą ilość aniołków bierzemy szydełko i czółenko i produkujemy.... Frywolitką nadajemy lekkość I spokojnie czekamy na choinkę.
Anielska rodzinka ecru. Każdy aniołek jest inny, chociaż da się zauważyć rodzinne podobieństwo. Stoją sztywno, gdyż przed sesją zostały wykąpane w roztworze kleju do tapet. Kleju było dużo, więc rodzinka też została powiększona. Ci kolorowi to rodzeństwo cioteczne. Wszyscy bardzo się kochają i bez szemrania pomagają w przedświątecznych porządkach.
Aniołek nie mały, nie duży. Taki sobie średni, 6 cm i tyle. Po kąpieli w krochmalu prezentuje się prosto kiedy stoi i kiedy wisi. Tenże sam od tyłu. A to jego kuzyn w dłuższej sukience z pikotkami gdzie sie da. Jeden rządek na dole więcej i mamy 7,5 cm. A tak wyglądamy z tyłu. Przydałby się też jakiś frywolitkowy aniołek. I oto jest. Jedno czółenko i kłębek.