Przejdź do głównej zawartości

TROCHĘ PEREŁ


Perły to trochę dużo powiedziane. Tak naprawdę widzimy tu niebieskie koraliki, ale "perły" lepiej brzmi. 


Tak czy owak frywolitka jest prawdziwa - każdy koralik troskliwie otulony kółeczkiem ze zwykłych oraz odwrotnych podwójnych słupków.


Wersja różowa, koraliki zwane perłami nieco większe, a kolczyki trochę inne. Wbrew pozorom nie jest to komplet dla małej dziewczynki.

Komentarze

  1. śliczny komplet.Właśnie odkryłam,że te spotkania są w kawiarni obok mnie;-))Szkoda, że godziny przedpołudniowe, bo chętnie nauczyłabym sie wikliny w miłym towarzystwie, a tak to samouczek będzie.Ale może następnym razem.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie www.decomargherita.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PETER-SWETER I

  Żeby sweter dobrze leżał, trzeba się czasem dobrze napracować. To jest dobrze.  Te rękawy TAKIE mają być.

SKRZAT JAGÓDKA

Skrzat Jagódka - bohater serii książeczek  Ewy Stadtmuller  wyglada mniej więcej tak.   I tak też został wycięty, uszyty i naszyty na czerwony sweter. I wtedy okazało się, że nie ma czapki :).   A skrzat czapkę mieć musi. Została więc wycięta, uszyta i naszyta. Dopiero w takiej formie skrzat jest skrzatem kompletnym.

196 X 38 CM