Przejdź do głównej zawartości

MIŁE SPOREGO POCZĄTKI

Mega produkcje zaczynają się czasem dlatego bo przyszło natchnienie i trafiło na bardzo miły w dotyku kordonek z wykopalisk.

Kordonek można wykorzystać na zrobienie długiej koronki, która na pewno kiedyś się przyda.
                      Ale...

 ... jeżeli znudzi się wiązanie koronki w koło Macieju, można zrobić krótsze paski i połączyć je małymi czworokątnymi elementami.


I mamy kolejny pasek, zwany paskiem pierwszym. Ciągi dalsze nastąpią. Będą trwały do końca kłębka z wykopalisk.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PETER-SWETER I

  Żeby sweter dobrze leżał, trzeba się czasem dobrze napracować. To jest dobrze.  Te rękawy TAKIE mają być.

Nieco celtycko

Naszyjnik i bransoletka (może być przyjaźni) powstały dzięki współpracy dwóch czółenek. Czółenka najpierw uplotły czarną koronkę z odwróconych kółeczek, a następnie dorobiły negatyw. Negatyw na początku został przymocowany do pierwszego czarnego kółeczka, nastepnie przepleciony przez pozostałe i - jak się można domyśleć, na końcu połączony z ostatnim kółeczkiem. Czarnym oczywiście. Jest to prosty przykład frywolitki celtyckiej, czyli składającej się z elementów, które się wzajemnie przeplatają bądź zazębiają, ale nie da się ich rozpleść. Dokładnie taki sam komplecik można zrobić przy pomocy czterech czółenek. Będzie szybciej jeżeli ktoś ma cztery ręce.

RADOSNE SZAROŚCI

Frywolitkowy kwiatek jest broszką.  Bardzo prostą, chociaż 3D. Broszka została pomyślana jako zapięcie do frywolitkowego kołnierzyka. Kołnierzyk natomiast pomyślał się jako naszyjnik. W sumie wymyślił się komplet.