piątek, 29 października 2010

Czasem tak się układa



że wychodzi  na przykład 40,




albo serce, z tym że w przypadku serca chyba nie dopisało światłlo albo coś w tym stylu. W końcu jesień przyszła, nie ma na to rady.

piątek, 15 października 2010

Pewna żaba



Aby zrobić żabę (tę żabę) należy wziąść zielone  polarowe giezło, takie mniej więcej do kostek i zrobić z niego giezło do kolan. Dół pociąć w paski, żeby były frędzle. Następnie z przodu giezła naszywamy ręcznie aplikację przedstawiającą bociana. Bocian jest tu obiektem uczuć żaby. Pozytywnych oczywiście.





Z polaru pozostałego po obcięciu giezła szyjemy maskę żaby. Właściwie to nie jest maska, tylko raczej  opaska z pięknym żabim obliczem..



Rękawy giezła też zostały skrócone i postrzępione, a z tego co obcięto powstały czteropalczaste rękawice - łapy. Istnieją jeszcze zielone łapy dolne,  ale nie doczekały się zdjęcia.

Czasmi bywa tak, że żaba pożycza skórę Pięknej Księżniczce i  pracują razem.