Przejdź do głównej zawartości

ŚNIEŻYNKA STADNE ZWIERZĘ

Frywolitkowa śnieżynka, wzór z sieci.
Udało się zrobić jedną pojedynczą.

Kolejne przejawiały silną tendencję
 do łączenia się z nowymi.


Tak więc będzie jedna śnieżynka na choinkę .
Wielkość serwetki nie jest znana...

Komentarze

  1. Beautiful looks like daisy within daisy! very fun to see may want to try:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki pięknie sie rozwinęly .Przeciez sniezynki nie sa pojedyncze to jak nawali to nawali .

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamiast serwetki jeszcze Ci obrus wyjdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PETER-SWETER I

  Żeby sweter dobrze leżał, trzeba się czasem dobrze napracować. To jest dobrze.  Te rękawy TAKIE mają być.

Nieco celtycko

Naszyjnik i bransoletka (może być przyjaźni) powstały dzięki współpracy dwóch czółenek. Czółenka najpierw uplotły czarną koronkę z odwróconych kółeczek, a następnie dorobiły negatyw. Negatyw na początku został przymocowany do pierwszego czarnego kółeczka, nastepnie przepleciony przez pozostałe i - jak się można domyśleć, na końcu połączony z ostatnim kółeczkiem. Czarnym oczywiście. Jest to prosty przykład frywolitki celtyckiej, czyli składającej się z elementów, które się wzajemnie przeplatają bądź zazębiają, ale nie da się ich rozpleść. Dokładnie taki sam komplecik można zrobić przy pomocy czterech czółenek. Będzie szybciej jeżeli ktoś ma cztery ręce.

SKRZAT JAGÓDKA

Skrzat Jagódka - bohater serii książeczek  Ewy Stadtmuller  wyglada mniej więcej tak.   I tak też został wycięty, uszyty i naszyty na czerwony sweter. I wtedy okazało się, że nie ma czapki :).   A skrzat czapkę mieć musi. Została więc wycięta, uszyta i naszyta. Dopiero w takiej formie skrzat jest skrzatem kompletnym.