Twórczy bałagan, trochę szyfonu, trochę frywolitkowych kwiatuszków zwykłych i józefińskich, i nitki. Wszystko rzucone na kartkę. Wystarczy przykleić i oto:
bałagan twórczy przechodzi w porządek ślubny. I oby żyli długo i szczęśliwie...
Skrzat Jagódka - bohater serii książeczek Ewy Stadtmuller wyglada mniej więcej tak. I tak też został wycięty, uszyty i naszyty na czerwony sweter. I wtedy okazało się, że nie ma czapki :). A skrzat czapkę mieć musi. Została więc wycięta, uszyta i naszyta. Dopiero w takiej formie skrzat jest skrzatem kompletnym.
Komentarze
Prześlij komentarz