Przejdź do głównej zawartości

Jeden baran, dwa barany....

Barany pojawiają się na wiosnę w okolicach Wielkiej Nocy. Przepisów na nie jest dużo. Ten powstał na podstawie barana, który kiedyś się pojawił.




Jak chce jednego barana, niech weźmie szydełko i udzierga jedną główkę (wypcha watą), dwa rogi (kółka, ale może być co innego), jeden tułów i jeden ogon.



Jak chce więcej baranów, niech weźmie szydełko i udzierga więcej tego co trzeba. Potem niech ułoży to równo i policzy czy się zgadza.





Następnie niech weźmie klej Magic lub Vicol i przyklei do jednego tułowia jedną głowę i jeden ogon. A jak to wyschnie niech znów weźmie klej Magic lub Vicol i przyklei do głowy rogi. I niech podziwia jaki piękny baran wyszedł.




A potem niech sklei wszystkie barany, ustawi w dowolnym szyku i liczy przed zaśnięciem...

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PETER-SWETER I

  Żeby sweter dobrze leżał, trzeba się czasem dobrze napracować. To jest dobrze.  Te rękawy TAKIE mają być.

Nieco celtycko

Naszyjnik i bransoletka (może być przyjaźni) powstały dzięki współpracy dwóch czółenek. Czółenka najpierw uplotły czarną koronkę z odwróconych kółeczek, a następnie dorobiły negatyw. Negatyw na początku został przymocowany do pierwszego czarnego kółeczka, nastepnie przepleciony przez pozostałe i - jak się można domyśleć, na końcu połączony z ostatnim kółeczkiem. Czarnym oczywiście. Jest to prosty przykład frywolitki celtyckiej, czyli składającej się z elementów, które się wzajemnie przeplatają bądź zazębiają, ale nie da się ich rozpleść. Dokładnie taki sam komplecik można zrobić przy pomocy czterech czółenek. Będzie szybciej jeżeli ktoś ma cztery ręce.

SKRZAT JAGÓDKA

Skrzat Jagódka - bohater serii książeczek  Ewy Stadtmuller  wyglada mniej więcej tak.   I tak też został wycięty, uszyty i naszyty na czerwony sweter. I wtedy okazało się, że nie ma czapki :).   A skrzat czapkę mieć musi. Została więc wycięta, uszyta i naszyta. Dopiero w takiej formie skrzat jest skrzatem kompletnym.